Wyznania alergika domowego

Spisie treści:

Anonim

Albo jak pogodzić się z obowiązkami domowymi

Mop i ja… Myślę, że nie mieszamy dobrze! Nabawiłem się pewnego rodzaju alergii powodującej ataki ostrego lenistwa, gdy mój wzrok napotkał gąbkę, miotłę lub owcę pod łóżkiem. Co jednak lubię moje mieszkanie, kiedy pachnie orchideami, buty mam schludne, a meble idealnie odkurzone. Chodź, przestańmy usprawiedliwiać się i zakasajmy rękawy! Oto moje małe wskazówki, które ułatwią prowadzenie domu! Zatrzymaj harówkę, ponieważ nie możesz tego przeciąć, równie dobrze możesz to zrobić z zapałem! Oczywiście sprzątanie nie jest zbyt przyjemne (no są osoby, dla których jest to przyjemność) (nie znam tych osób). Ale bądźmy szczerzy, bałagan jest wręcz przygnębiający. Wyrobiłem więc kilka nawyków, aby prace domowe były trochę przyjemne… Jest przetestowany i zatwierdzony przez potwierdzonego alergika domowego!

Niech muzyka!

Jeśli nie oczyścisz swojego serca, nie pogarszaj sprawy, robiąc to w absolutnej ciszy… Możesz rzucić palenie po 5 minutach, bardziej przygnębiony niż kiedykolwiek. Podstawą motywacji jest muzyka! Stwórz chwytliwą playlistę z piosenkami, które wywołują uśmiech i nieodpartą ochotę do tańca. Możesz także uruchomić wspaniałą playlistę domową, którą dla Ciebie przygotowaliśmy! Śpiewaj na miotle między dwoma rogami stołów, improwizuj choreografię Beyonce, stukając w poduszki, zmywaj naczynia, kołysząc głową… To wszystko zmienia! Sprzątanie nabiera innego wymiaru… To już nie tylko obowiązek, ale okazja, by odetchnąć i uwolnić się od stresu (i wprowadzić pozostałych członków rodziny w ten radosny zgiełk!) Niech muzyka!

Żegnaj kalorie!

Gdyby był tylko jeden argument przemawiający za sprzątaniem, to byłoby to! I tak, kiedy czyścisz toaletę, odkurzasz i sprzątasz garderobę, spalasz kalorie. Sprzątanie to aktywność fizyczna! Weźmy na przykład odkurzanie przez 30 minut to wydane 50 kalorii, 130 kalorii mopowanie, a także godzina prasowania. Nie wspominając o tym, że wykonujesz wiele ruchów (ramionami, przyklękaniem, chodzeniem…), które ujędrniają całe ciało. Nie wiem jak ty, ale ja, to do mnie przemawia! Nagle sprzątam bardziej energicznie, mówiąc sobie, że to dobrze dla mojej żyłki (i że szybciej bym skończył!). Dobry sposób na spędzenie weekendu, kiedy tak jak ja siedzisz bardzo w trybie siedzącym w ciągu tygodnia. Załóż trampki i noś wygodny strój… Sprzątanie to sport!

Sprzęt, który chce nas dobrze

Przez długi czas mówiłem sobie: „Nie, nie, nie inwestuję w wyrafinowane rzeczy do utrzymania domu, bardzo dobrze sobie bez tego radzę!” (w domyśle: wolę włożyć pieniądze w nową parę butów). Tyle że w rzeczywistości była to zła strategia. Odkurzacz bolał mnie w plecy, pranie nie wysychało dobrze zimą w moim mieszkaniu, stare żelazko zniszczyło moje ubrania. Któregoś dnia powiedziałem: „Dobra, po trochu zainwestuję w sprzęt godny tej nazwy” i, o cud, prace domowe stały się łatwiejsze. ten maszyna do oddychania wydał mi się najwspanialszym wynalazkiem stulecia (po maszynie do raclette). Planując to kilka razy w tygodniu, podłoga jest zawsze zadbana, a gdy nadejdzie sobota, nie martwię się już, że ktoś niespodziewanie przyjdzie, gdy niczego nie posprzątam. Do prania pralko-suszarka jest moim nowym najlepszym przyjacielem! Wykonuję cykle prania i suszenia jeden po drugim, a kiedy wracam do domu, odzyskuję moje czyste, ciepłe i puszyste rzeczy. Tak praktyczne, aby zaoszczędzić czas i miejsce! A potem do prasowania, przyznaję, że elektrownia parowa ma niezaprzeczalne atuty (nigdy nie sądziłem, że kiedyś to powiem). Moje stare żelazko (pochodzące z lat studenckich) było trudne w obsłudze i sprawiło, że zadanie było szczerze niewdzięczne… Które miało dar zniechęcania mnie. A potem kupiłem mały generator pary. Odkryłem, że żelazka miały się ześlizgnąć i wykonać pracę za jednym przejściem. Tak wiem, to niesamowite. Mój jest bardzo utalentowany, stawiam 10/10 na narzucone figury! Wybuch pary i kołnierzyki mojej dżinsowej koszuli układają się na swoim miejscu… Teraz buntownicze fałdy mnie rozśmieszają! Zostaw to jemu, zajmie się wszystkim… Dzięki technologii! Zastosuj się do tych kilku wskazówek, a zapewniam, że inaczej podejdziesz do gospodarstwa domowego. Niekoniecznie z takim podekscytowaniem, jak spotkanie z Ryanem Goslingiem, ale powiedzmy, że z mniejszym niepokojem. Pomyśl o swoim bardzo czystym domu i satysfakcji, jaką Ci da… Dobra, zostawię Cię, będę pilnować prywatnych wyprzedaży, marzy mi się automatyczny myjka do okien!