Leonardo da Vinci zamieszkał we Francji na prośbę króla Franciszka I, zagorzałego wielbiciela tego wyjątkowego człowieka. Król zainstalował Leonarda da Vinci w Château du Clos Lucé, rzut iglicą od królewskiego zamku Amboise, gdzie mieszkał do końca życia. Otwarte dla zwiedzających ogrody zostały zaprojektowane jako hołd dla artysty i człowieka nauki, który całą swoją inspirację czerpał z obserwacji natury. To urzekający spacer po magicznym i zaskakującym wszechświecie, który czeka na zwiedzającego. Ten ostatni może odkryć wszystkie kwiaty narysowane przez malarza, a także słynny dwupoziomowy most, maszyny, koncepcje, płótna i wiele więcej. Ogród awangardowy, jakim mógł być w swoim czasie Leonardo da Vinci. Zaledwie 1 godzinę od Paryża, 20 km od Tours, ogród ten otwiera swoje podwoje dla zwiedzających od połowy marca do połowy listopada.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéSzkice anatomiczne i majestatyczne drzewa. Te zaskakujące dekoracje towarzyszą spacerowiczom podczas ich wędrówki.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéPrzy wejściu na miejsce dwudziestometrowy dwupoziomowy most zaprojektowany przez Leonarda da Vinci i zbudowany przez rzemieślników, którzy są współpracownikami dyżurnymi przy użyciu technik tamtych czasów.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéKładki, zaczerpnięte ze szkiców wojskowych Leonarda da Vinci, zostały zbudowane na bagnach. Brzegi Loary są wilgotne i bagniste. Ogród szanuje ten ekosystem.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéPłótna z portretami Leonarda da Vinci w zaroślach uatrakcyjniają spacer.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéDla odważniejszych istnieje możliwość przepłynięcia się łódką / rowerem wodnym po bagnach. Pozostali będą chodzić wzdłuż strumienia.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéKiedy mgła unosi się nad ziemią, ogród nabiera tajemniczej atmosfery.
Ogród Leonarda da Vinci w Clos Lucé

© Le Clos LucéNieco dalej widać dwupoziomowy most, pod każdym względem zgodny z planami Leonarda da Vinci. Leonardo wyobraził to sobie po spustoszeniu zarazy we Włoszech.