*" Pewnego razu… "*. Jak inaczej przedstawić ogród, który chce być hołdem dla minionych dni? Wróćmy więc do: * „Dawno, dawno temu był tam ogród dzikich roślin zamieszkany przez gobliny. Z biegiem czasu elfy uprawiały ziemię, aby kwiaty kwitły, uprawiały warzywa i owoce… ”*. Ton jest ustawiony! Również duch, a mianowicie wielkiego czarodzieja Merlina, dyrygenta miejsca i wizyty. Pod jego rządami młodzi i starsi będą mogli odkrywać magiczne zioła i lekarstwa średniowiecza. Będą mieli również czas wolny, aby obserwować wszystkie przejawy i różnorodność chronionej przyrody dzięki praktykom szanującym jej równowagę: utrzymanie naturalnych przestrzeni, schronienia dla lokalnej fauny, naturalne zabiegi, naturalne wzbogacanie gleby … Tyle praktyk które niewątpliwie należały do Merlina i jego współobywateli i których zdrowy rozsądek jest znowu potrzebny.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinNa ukwieconej łące wszystko jest spontanicznością i wolnością. Jasne, wróżki i krasnoludki mogą tam beztrosko igrać!
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinPrzechodząc u podnóża dworu, stara średniowieczna ścieżka zwana „Chemin de la Reine Anne” podsunęła właścicielowi pomysł stworzenia kart informacyjnych inspirowanych zielnikiem Anny de Bretagne. Setki już wyprodukowanych akt zachęcają w szczególności do odkrycia przedstawienia rośliny w iluminacjach średniowiecza oraz ich zastosowania medycznego.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinZielarze byli wczoraj lekarzami i to dzięki ich nauce i umiejętności studiowania roślin byli w stanie wydobyć z nich wspaniałe lekarstwa, z których niektóre na szczęście zostały ocalone od zapomnienia.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinStudnia Merlina: czy woda jest tam tak świeża i czysta, że sama Viviana lubi gasić pragnienie?
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinZamek owadów z pewnością sprawi, że będziesz chciał zmienić się w pszczołę lub ważkę! Przyjęci na miejscu uczniowie szkół podstawowych zaproszeni są do obserwowania przyrody poprzez odkrywanie flory i fauny: zauważą w ten sposób, że obserwowane przez nich rośliny i owady istniały już w ogrodach w średniowieczu.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinAromatyczny ogród… nazwa bogata w ewokacje i zaproszenie do wykorzystania wszystkich zmysłów, aby w pełni cieszyć się wizytą.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinDziki ogród Manoir de Merlin to raj bioróżnorodności. Dzięki działaniom proekologicznym i obywatelskim na rzecz utrzymania obiektu, może tam swobodnie rozwijać się różnorodna fauna. Tutaj krąg flambé i pszczoły wokół ostu.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinPodążmy za naszą pszczołą w odkrywaniu ogrodu. Teraz czeka ją pachnąca drzemka, siedząca na krzaku róży, osłonięta cieniem wysokiej sosny.
Dziki ogród Manoir de Merlin

© Le Manoir de MerlinNie wszystkie sałatki lądują na talerzu! Niektórych lepiej nie zbierać, jak ta cykoria - odmiana dzikiej sałaty - która, jeśli pozwoli się jej rosnąć, daje cudowne niebieskofioletowe kwiaty.