Wszystko o zielonym nawozie

Spisie treści:

Anonim

Nakarm ziemię, ona ci ją zwróci!

Nawozy zielone nie są „specjalnymi” ani nowymi roślinami. Wręcz przeciwnie, są to rośliny, które zawsze były znane z różnych zastosowań i które są zgrupowane pod tą nazwą ze względu na ich wspólną zdolność do poprawiania struktury gleby i jej wzbogacania. Bez zastanowienia się, pewnie znasz niektóre z nich: łubin, rzepak, roszponka… Niewątpliwie podziwiałeś już kwitnienie pierwszego i skosztowałeś liści tego drugiego! Widzisz, zielony nawóz nie jest niczym nowym ani magicznym. Aby docenić ich zalety, wystarczy mądrze z nich korzystać. Zanim przejdziemy do szczegółów, skupmy się ponownie na ogólnej roli nawozów. Po co przynosić to roślinom? Czy nie mają wszystkiego, co jest przydatne do ich wzrostu dzięki dobrej wodzie z nieba, gorącym promieniom słońca i minerałom czerpanym z ziemi? Tak i nie ! Nie, po prostu dlatego, że kolejne uprawy następują po sobie, gleba staje się zubożona. Aby uniknąć tego zjawiska, pierwszą dobrą praktyką jest zmienianie rodzajów upraw, aby zapobiec pojawianiu się tej samej rośliny rok po roku i ostatecznie na próżno, aby szukać tych samych składników odżywczych w glebie. Inną komplementarną dobrą praktyką jest wspomaganie gleby między dwiema uprawami (należącej do różnych rodzin, jeśli postępowałeś prawidłowo), pozwalając jej na wzbogacenie się i restrukturyzację. Jest to rola nawozu zielonego, który w przeciwieństwie do nawozów konwencjonalnych nie jest dostarczany roślinie. On wzbogaca ziemię i do niej jest przeznaczony. Ponieważ ze zdrowej, odżywionej i dobrze zorganizowanej ziemi uzyskamy zdrowe i wysokiej jakości plony!

Po co wysiewać zielony nawóz?

Dlaczego siejemy zielony nawóz? Z dobrych powodów, których jest wiele! Jak właśnie widzieliśmy, nawóz zielony przeznaczony jest na glebę, a nie bezpośrednio na roślinę. Wysiewając zielony nawóz pomagamy remineralizować glebę po uprawie. W zależności od odmiany nawozy zielone są w stanie wiązać azot, potas, fosfor itp. Wszystkie te elementy przyniosą korzyści kolejnym uprawom. Drugą rolą nawozów jest poprawa struktury gleby. Dzięki ważnej tkance korzeniowej rozjaśniają glebę i wzbogacają ją w próchnicę podczas swojego rozkładu. Jest to korzystne dla ogrodnika, który korzysta z gleby, która jest łatwiejsza w uprawie i w której woda lepiej wnika. Pamiętamy też zdolność większości zielonych nawozów do ograniczania inwazji chwastów: to proste, one je duszą! Wreszcie, większość z nich ma urocze, a nawet spektakularne kwitnienie, a wiele z nich ma silną moc zapylania. Nie ma to jak facelia, która na przykład przyciąga zbieraczy do ogrodu!

Rośliny stosowane w zielonym oborniku

Przynajmniej możemy powiedzieć, że ogrodnik jest zepsuty do wyboru! Trzy rodziny roślin - trawy, rośliny strączkowe i rośliny krzyżowe - wytwarzają większość odmian, które mogą być wykorzystane jako nawóz zielony. Jak dokonać wyboru? Odpowiadając na kilka podstawowych pytań dotyczących wybranego nawozu - kiedy jest zasiany, po jakich plonach i co wnosi do gleby - lub po prostu pozwalając, aby Twoje pragnienia przemówiły same za siebie! Facelia Pszczoły to uwielbiają! Ten zielony nawóz jest coraz bardziej popularny. Występuje w wielu ogrodach publicznych (na pasach pozostawionych odłogiem) lub w mieszankach na łąki kwitnące. Niebieska lub fioletoworóżowa, w zależności od odmiany, facelia jest naprawdę ładnym kwiatem… dopóki nie wykiełkuje, to, co pozostaje z łodygi kwitnienia, a potem zmienia kolor na brązowo-szary! Staje się więc mniej atrakcyjny, a przede wszystkim jego rozproszone nasiona wykiełkują przy pierwszej okazji. Aby uniknąć tej niedogodności, pozbądź się jej kwitnienia i koś ją tak długo, jak jest tylko zielona materia. Facelia oprócz roli w owadach zapylających charakteryzuje się szybkim wzrostem i dużą zdolnością zmiażdżenia chwastów. Musztarda Jest to jeden z najczęstszych nawozów zielonych, ceniony za szybki wzrost i zdolność do odnoszenia sukcesów na każdej glebie. Tutaj również mamy do czynienia z miodową rośliną cenioną przez owady żerujące. Musztardę wysiejesz od maja do sierpnia. Koniczyna Podczas gdy niektórzy ogrodnicy starają się wykorzenić koniczynę ze swoich trawników, inni sieją ją w swoich ogrodach warzywnych! Koniczyna - w swojej szkarłatnej odmianie - w rzeczywistości jest również częścią zielonego nawozu. Często stosuje się go w przejściach między dwoma uprawami, gdzie wystarczy go skosić, aby zapobiec kwitnieniu, a tym samym kontrolować naturalny wysiew. Na kolejnych uprawach wykop swoje fairwaye, zakop koniczynę i ustaw kolejny fairway - ponownie koniczynę - nieco dalej. To takie proste! Koniczyna jest dobrym producentem próchnicy. Gryka Z gryki wyrabia się mąkę, ale także zielony nawóz! Kasza gryczana jest postem: szybko rośnie (co umożliwia jej ponowne zasianie jesienią) i szybko się rozkłada. Pomiędzy tymi dwiema fazami będzie zwalczał chwasty dusząc je. Jej kwiat - dyskretny - ma przyjemny zapach i uwielbiają go owady. Roszponka Roszponka to wspaniała zimowa sałatka. Zamiast wysiewać ją w rzędach, zasiej ją po letnich uprawach – np. ziemniakach lub pomidorach. Zajmie ziemię podczas „złego sezonu”, podczas gdy przez całą zimę będziesz cieszyć się jego smacznymi listkami w sałatkach. Jadalny zielony nawóz, co może być lepszego! Pamiętaj, że szpinak może być również użyty w zielonym nawozie. I również… Można też dać się skusić wspaniałym, kwitnącym pędom łubinu, doskonale sprawdzającym się na terenach górskich. Kolejny efektowny efekt wizualny gwarantuje grządka zasiana rzepakiem, która wiosną rozświetli się żółtymi kwiatami. Jeśli dostaniesz w swoje ręce nasiona, spróbuj sorgo, trawy pochodzącej z Afryki. Spróbuj też: bobiku, grochu polnego, owsa… Na koniec, jeśli nie możesz się zdecydować, nie wahaj się mieszać odmian!

Kiedy i jak wysiewać zielony nawóz?

Nawozy zielone są zazwyczaj wysiewane między dwoma zbiorami. Przydają się również do zajmowania gruntów, które mają pozostać przez pewien czas odłogiem. Jeśli wysiejesz je po zbiorze, wystarczy dokończyć oczyszczanie podłoża z chwastów i suchej masy, a w razie potrzeby wyrównać przed siewem. Wcześniejsze kopanie nie jest konieczne, jeszcze lepiej, jest bezużyteczne! Dzięki swoim głębokim korzeniom nawozy zielone spulchniają glebę: dzięki temu nie będziesz musiał jej przewracać! Siej i ubijaj, aby promować wschody. Trochę podlewania, jeśli pogoda jest sucha. Wystarczy uważać na wschody, które wkrótce nastąpią, ponieważ nawozy zielone generalnie szybko rosną! Aby uniknąć ryzyka naturalnego zasiewu, tniesz nawóz, zanim zakwitnie – przez koszenie lub dlaczego nie przez koszenie – a następnie, gdy resztki roślin wyschną, wrzuć je do gleby. Teraz przychodzi kolej na deszcz i mikroorganizmy, w tym cenne dżdżownice, które interweniują w celu rozbicia suchej masy i ponownego zintegrowania jej z glebą. Kilka miesięcy później to już koniec! Wszystko, co musisz zrobić, to rozpocząć nową uprawę.