5 sposobów na rozpoznanie plagi karaluchów w domu

Spisie treści:

Anonim

Karaluchy w domu? Znaki, które nie mylą

Jeśli w domu rzadko jesteśmy fanami inwazji mrówek czy pająków, są owady, których boimy się jeszcze bardziej: karaluchy! Szybko wkradną się w każdy możliwy zakamarek domu – ściany, sufity, szczeliny itp. – cenią sobie, w zależności od gatunku, albo ciepłe i suche przestrzenie, albo wręcz przeciwnie – miejsca wilgotne. Dość powiedzieć, że przy odrobinie szczęścia można je mieć w całym domu!.Czy podejrzewasz, że te obrzydliwe małe istoty zamieszkały w twoim domu? Oto 5 sposobów na rozpoznanie plagi karaluchów w domu.

W twoim domu są żywe lub martwe karaluchy

Jednym z najpewniejszych – ale i najbardziej nieprzyjemnych – sposobów na rozpoznanie inwazji karaluchów w domu jest po prostu spotkanie się twarzą w twarz z karaluchem – żywym lub martwym, oba są okropne! – w domu.

Ponieważ karaluchy lubią ciemność i często znikają z pola widzenia, masz największe „szanse” na spotkanie z nimi w środku nocy, kiedy idziesz nalać sobie szklankę wody do kuchni lub łazienki, na przykład do łazienki. Gdy zapali się światło (i wydasz okrzyk przerażenia), ten ostatni natychmiast schroni się w swojej jaskini, pozostawiając cię samego w trybie „paniki karalucha”.

Uwaga: jeśli w środku dnia natkniesz się na żywe karaluchy w swoim domu, masz jeszcze większe powody do zmartwień, ponieważ inwazja musi być już w zaawansowanym stadium. Koniec dobrych wiadomości!

Są woreczki jajowe i resztki kokonów

Aby rozmnażać się i szczęśliwie atakować nasze domy, karaluchy składają jaja, które znajdują się w kieszeniach ochronnych – zwanych pojemnikami na jajka. Po urodzeniu larwy przechodzą przez kilka faz rozwoju, podczas których topią się. Tak więc, jeśli znajdziesz w swoim domu wylinki larw, puste lub pełne kieszonki z jajami karaluchów oraz resztki kokonów, nie ma już niestety wątpliwości: Twój dom jest celem inwazji karaluchów..

Twoje jedzenie jest uszkodzone

Aby wieść jak najlepsze życie i spokojnie rozmnażać się w naszych domach, karaluchy potrzebują pożywienia. Ci obrzydliwi mali smakosze szczególnie lubią produkty skrobiowe, cukry i gnijące potrawy… dlatego często można je znaleźć w kuchniach, piwnicach, garażach i śmietnikach.I nawet jeśli dobrze zamkniesz torby z makaronem i mąką, łatwo zabraknie im papieru do pakowania.

Jeśli więc masz wrażenie, że Twoje artykuły spożywcze noszą ślady gryzienia, karaluchy mogą kucać w Twojej kuchni i mieszkaniu bez płacenia czynszu.

W twoim domu są ślady odchodów karaluchów

Tak: po splądrowaniu jedzenia i śmieci karaluchy muszą się strawić. Ich ulubione miejsca do zostawiania odchodów? Wzdłuż murów (bez komentarza), a zwłaszcza w pobliżu ich legowiska.
Jak rozpoznać odchody karaluchów? Wyglądają jak resztki mielonej kawy, o długości około milimetra. Jeśli na ścianach masz mini pionowe krople mielonej kawy, wiesz co to oznacza…

W twoim domu jest silny i nieprzyjemny zapach

W celu wzajemnego rozpoznawania się, komunikowania się i rozmnażania karaluchy wydzielają feromony. Którego zapach bardziej przypomina śmierdzącą bombę albo rozkładającą się od 3 miesięcy trójkątną kanapkę niż potpourri o zapachu „morskiej bryzy”. A im więcej szkodników, tym silniejszy zapach. Więc jeśli podejrzewasz inwazję, możesz zaufać swojemu nosowi!