Descamps tchnie nutę elegancji w bieliznę domową

Spisie treści:

Anonim

Descamps skoordynuje pościel z ręcznikami, a nawet obrusami

Słynna marka bielizny domowej od 150 lat zabiera nas w fascynującą podróż doznań, faktur i kolorów. Descamps urodził się na początku XIX wieku na północy Francji. Początkowo ograniczał się do odsprzedaży nici lnianych, ale przez lata ugruntował swoją pozycję w wielu różnych dziedzinach, nie zapominając o swoim podstawowym know-how: bieliźnie pościelowej.

Gdyby mi powiedziano Descamps…

Założony przez Auguste Descamps w 1802 r. pierwszy warsztat nici szwalniczych prosperował bez większych zmian przez prawie 30 lat. To właśnie u szczytu rewolucji przemysłowej mały biznes na Północy przejął zarządzanie przędzalnictwem na dużą skalę. Rosnący sukces bawełny, która jest lżejsza, łatwiejsza w utrzymaniu i przede wszystkim tańsza, skłania Descamps do tkania własnej bawełny i tkanin białych lub niebielonych. Jedno doprowadziło do drugiego, firma wyprodukowała swoje pierwsze prześcieradła z czystego lnu, ale także z mieszanej i bawełnianej perkalu. W latach 50. pastelowe końcówki obszywały prześcieradła, zanim całkowicie wtopiły się w tkaninę, posmarowując ją paskami lub dekorując małymi bukietami. Narodziły się pierwsze fantazyjne prześcieradła i szybko zadomowiły się w całej Europie. Descamps szybko stał się liderem w tkaninie, płynąc na fali rosnącego pragnienia nowości i oryginalności. Dziesięć lat później marka zwróci się do stylistki Primrose Bordier, która wpadnie na pomysł skoordynowania pościeli z ręcznikami, a nawet obrusami. Całkowicie innowacyjna koncepcja jednostki na czas! Żywe kolory wybrane przez stylistę od razu spodobają się klienteli, która chce zmienić się z nieskazitelnych ozdób i staromodnych spodni. Dziś marka kontroluje całość produkcji swoich kolekcji od A do Z. Chce kontynuować drogę sojuszu między jakością a nowoczesnością stylu.

„Francuski dotyk” według Descamps

Jeśli Descamps jest punktem odniesienia w branży bielizny domowej, to nie jest to jedyny know-how! Francuską markę wyróżniają także piżamy, świece, kosmetyki… Dzieci mają nawet własną kolekcję „Petit Descamps”, która stała się punktem odniesienia w świecie dzieciństwa. Jako dowód swojej reprezentatywności w swoim wszechświecie, Descamps został wybrany przez sieć Relais et Châteaux do ubioru wszystkich swoich luksusowych apartamentów. Dom świętuje w tym roku 150. rocznicę i kontynuuje swoją wspaniałą podróż, kontynuując innowacje i zadziwianie każdego dnia! Zdjęcia do inspiracji lub do marzeń… Odkryj "zdjęcia dekoracyjne"