W biurze… Edouarda Reneviera, dyrektora handlowego Sarah Lavoine

Anonim

Wejdź do biura zespołu Sarah Lavoine

Pochodzący z zupełnie innego świata niż świat dekoracji, Edouard Renevier czuje się jednak jak ryba w wodzie. Spotkanie z Sarah Lavoine zmieniło bieg jego życia i każdego dnia gratuluje sobie spotkania z tą kobietą, którą podziwia. Odpowiada za komercyjne zarządzanie swoją firmą, jest jego pierwszym fanem. Od projektowania po studio projektowania wnętrz, w tym do paryskiego butiku, rozwija markę i zarządza entuzjastycznym zespołem. W swoim gabinecie wielkości kieszonkowej chusteczki Edouard Renevier przyniósł dwie lub trzy bardzo osobiste rzeczy. Bardzo mało, ale te drobne dotknięcia mówią nam o jego gustach i sposobie widzenia życia. Na przykład są przedmioty, które przypominają mu dobre czasy, przyjaciół lub po prostu talent ulubionych artystów. Dostrzegamy je bez konieczności rozglądania się. Rozrzucone po długim drewnianym blacie, łamią rytm szafek na akta i segregatorów. A Edouard Renevier lubi opowiadać, jak się tam dostali. Portret piosenkarza Sex pistols autorstwa Jefa Aérosola nadaje ton. Paryżanie spacerujący po rue Biot lub ci, dla których Street Art jest sztuką samą w sobie, natychmiast rozpoznaliby dzieło artysty. Umieszczony na czarnym tle, tuż obok trio świec Sarah Lavoine, obraz jest niemal „dekoracyjny”, mimowolnie, jak odrobina miejskiej ekspresji. Kupowanie obrazu przedstawiającego ruch, który twierdzi, że jest efemeryczny, może wydawać się dziwne. Ale piosenkarka jest namalowana na prostym kartonie. Paradoks, który przemawia do tego nietypowego kolekcjonera, który z radością tłumaczy ze śmiechem, że dzieło, o którym mowa, nie przetrwa wieków. „Nie jest nawet oprawione, całkowicie surowe. »Określa. Portret piosenkarza Sex Pistols autorstwa Jefa Aérosola. Zdjęcie: DR Zwolennik płynnych relacji międzyludzkich i dość dobry w ich nawiązywaniu, Edouard Renevier wydaje się, że znalazł swoje zawodowe gniazdo. „Sarah jest bardzo pracowita, co idealnie mi odpowiada, ale jest też bardzo przyjemną osobą, z którą się pracuje. Ufa i chce się rozwijać. Istnieją warunki do dobrego zrozumienia. Dlatego z dumą ogłasza zbliżające się partnerstwo ze sklepami w dużych prowincjonalnych miastach (na początku w Bordeaux i Nantes). „Budowanie nowych relacji jest łatwe. Kocham nasze produkty ”. Zrozumieliśmy to, zwłaszcza że jego ulubieniec chwili, lustro dostępne w kilku wersjach, zajmuje ładną przestrzeń swojego biura. Ten nieco szalony model z metalu, lakierowany na odważne kolory (żółty, czerwony lub czarny) jest wykonany we Francji przez rzemieślnika. Lustra Sarah Lavoine. Zdjęcie: DR Kolejny aspekt jego pracy, który docenia. „Prawie cała kolekcja jest produkowana w Europie, z czego połowa znajduje się we Francji. »Lubi wyjaśniać. Wiedza i gest zawsze robiły na nim wrażenie. Na półce, kamienna statuetka autorstwa rzeźbiarza Hugues Morin przykuwa uwagę. Edouard Renevier lubi mieć go przed sobą. Wydaje się należeć do sztuki dawnej, a jej autorem jest dziś rzeźbiarz mieszkający w pobliżu Arcachon, którego śledzi od dziesięciu lat. Kamienna statuetka rzeźbiarza Huguesa Morina. Foto: DR Innym obiektem, którego nie sposób przeoczyć w tym gabinecie jest też rzeźba, tyle że w drewnie. Dokładnie spalone drewno. To jest dzieło Yahïa Ouled Moussa , jego przyjaciel, rzeźbiarz w wolnych chwilach i właściciel winiarni - Le Beau Serge - w dzielnicy Batignolles. Znają się od jakiegoś czasu, każdy odmienił swoje życie, ale Edouard Renevier jest wierny. Cechę, którą deklaruje prywatnie i zawodowo. Rzeźba Yahïa Ouled Moussy. Zdjęcie: DR Rozwijanie firmy, zakładanie marki wymaga empatii z osobą, która za nią stoi. To pozwala nam iść do przodu, a w Sarah Lavoine idziemy do przodu. Dowód, paryska firma architektoniczna właśnie miała młodszą siostrę. Tym razem w Maroku. A zakład w Nowym Jorku, via Bernardaud, jest w trakcie tworzenia. Piękne projekty w toku, inne w przygotowaniu, to wystarczy, by zadowolić nadpobudliwego mężczyznę, który mimo to poświęca czas na oddanie się kolejnej ze swoich pasji, komiksom. Nie lubi tego tak nazywać i mówi o powieści graficznej. Aby cię przekonać, wydał jeden ze swoich ulubionych albumów, Rok zająca, Tian . Ale dzisiaj zmienił tempo i czyta dużo mniej niż kiedyś. Biznes wymaga. Ale to bez żalu. Rok zająca, od Tian. Źródło zdjęcia: DR