Nigdy więcej bladoróżowych ścian, zrób miejsce dla szaroniebieskich na ścianach!
Projektowanie małych przestrzeni to sztuka, którą Anna Grant opanowuje do perfekcji. Paryska architektka jest przyzwyczajona do wnętrz miejskich o wąskiej konfiguracji, które odnawia w duchu jednocześnie eleganckim i bardzo współczesnym. Na prośbę właścicieli interweniowała w tym małym trzypokojowym mieszkaniu w 15. dzielnicy, aby przemyśleć apartament rodzicielski. Ten ostatni był kiepsko zaaranżowany i pozbawiony blasku, co Anna usuwała z wielką pomysłowością. Trasa udanego remontu!
Nadaj styl bezosobowej sypialni
Przed : Na wezwanie właścicieli Anna odwiedza ich mieszkanie, aby postawić pierwszą diagnozę: trzypokojowe mieszkanie ma neutralny, klasyczny wystrój, niekoniecznie ładny. Główna sypialnia jest dość wąska, ale jej zaletą jest przylegająca łazienka. Schludny wygląd, ten ostatni jest jednak całkowicie niemodny. Pierwsze wyzwanie dla architekta: nadać osobowość temu bezdusznemu pomieszczeniu. W tym celu inspirowany jest minimalistycznymi, ale ciepłymi paryskimi wnętrzami, ponieważ ważne jest, aby pomieszczenie było jak najbardziej uporządkowane, aby zachować jego uporządkowany wygląd. Po : Wyjdź z bladoróżowych ścian, zrób miejsce dla szaroniebieskich na ścianach! Dużo bardziej współczesny, ten kolor doskonale komponuje się z czarnymi liniami szklanego dachu oraz z wybraną przez Annę lnianą pościelą. Ten ostatni jest dostępny w odcieniach musztardowej żółci, bieli i stalowoniebieskich odcieniach, które uwielbiają właściciele. Łóżko zmieniło położenie w stosunku do okna: teraz stoi naprzeciw szklanego dachu zainstalowanego przez architekta wnętrz, który usunął starą przegrodę oddzielającą sypialnię od łazienki. Pod szklaną ścianą znajduje się wezgłowie wykonane na wymiar przez warsztat stolarski: ten mebel ma te same kolory co ściany sypialni, aby był jak najbardziej dyskretny i służy zarówno do przechowywania, jak i półki. Przemyślana kopia, która pozostaje funkcjonalna, zajmując niewielką przestrzeń.
Ultranowoczesna łazienka
Przed : Łazienka ma uniwersalny wygląd dzięki dużym kremowym płytkom ceramicznym i modnej szafce typu „wszystko w jednym”. Mała i nie otwierana na zewnątrz, oświetlana jest tylko dwoma punktami o dość agresywnej jasności. Właściciele chcą usunąć wannę, z której nie korzystają, na rzecz miejsca do przechowywania i kabiny prysznicowej. Jeśli chodzi o kolory, para chce zachować neutralne odcienie, ale w zgodzie z duchem czasu. Po : Łazienka ma nowy minimalistyczny i bardzo designerski wygląd. Anna Grant postawiła na duże, szare płytki z gresu porcelanowego, które nadają tej małej łazience jednolite tło, jednocześnie dając poczucie prostoty i przestrzeni. Eliminacja wanny pozwoliła architektowi na zintegrowanie podwieszanych toalet, których brakowało w pomieszczeniu: schowane za niską ścianą w połowie wysokości, teraz pozostawiają wystarczająco dużo miejsca na szafkę do przechowywania znajdującą się tuż powyżej, również zabarwioną na szaro. Pod szytym na miarę blatem toaletki stworzono kolejne schowki. Ozdobione kilkoma piłkami do koszykówki zapewniają łatwy dostęp do przyborów toaletowych i innych akcesoriów kosmetycznych.
Ożyw korytarz!
Przed : Korytarz prowadzący do głównej sypialni jest typowy dla lat 90., z dużymi przesuwnymi drzwiami szafy w średnim rozmiarze. Ciemny i liniowy, prawie nie sprawia, że chcesz być skrzyżowany! Po : Aby przełamać tę długą, zimną i bezosobową prostą linię, Anna Grant usunęła stare drzwi szafy na rzecz pięknych lnianych zasłon, które odkryto w Caravane. Wykładzinę zastąpiono również jasnym parkietem, dodano też reflektory punktowe, aby optymalnie oświetlić korytarz. Decydując się na szlachetne materiały (len, drewno itp.), architekt udowadnia, że proste detale mogą wiele zmienić! Więcej informacji na www.anna-grant.com