Zakresy kolorów różnią się w zależności od regionu
Grafik i ilustrator z wykształcenia, Delphine Trivic specjalizowała się jako kolorystka wnętrz i założyła agencję „L'esprit d. kolory ”w Viroflay, w regionie paryskim. Wywiad przeprowadził Nadège Monschau Jakie są modne kolory? Mole i skala szarości. Ale lepiej nie polegać na tablicach trendów przy renowacji wnętrza: są one zbyt efemeryczne. Ale za sześć miesięcy przestaną być modne! Ideał: dobierz paletę do swoich upodobań, upodobań i temperamentu, a także zalet związanych z kolorami i ich wpływu na nasze zachowanie. Na przykład sproszkowane bluesy działają kojąco i uspokajająco. Ale należy ich unikać u kogoś, kto jest trochę przygnębiony! Czerwone są raczej stymulujące. Są zatem przeciwwskazane w sypialni czy innych przestrzeniach przeznaczonych do relaksu… Aby więc zbyt szybko się nie znudzić, należy kierować się raczej instynktem i celem niż modą. Z jednym wyjątkiem: farby z efektem materii i światła. Bardzo modne dzisiaj, wydają się być skazane na długofalowy sukces. Bo nakładając kolor z efektem kryształu kwarcu, jedwabiu, woskowanego betonu lub młotka na jednej lub dwóch ścianach pomieszczenia, dajemy rytm i ukojenie. Kolejny ważny parametr: środowisko. Ze względu na nasłonecznienie domów nie preferujemy tej samej gamy kolorów w Ile-de-France i na południu. Na południu stać Cię praktycznie na wszystko i bawić się lakierami wapiennymi, mocnymi lub ciemnymi, bo światło rozbudzi kolory. Na północy niektóre kolory są trudne w użyciu. Z powodu braku jasności szybko tracą blask. Na przykład prawdziwy kret może szybko zmienić kolor na szary i stać się matowy, a nawet „brudny” … Jak stworzyć jednostkę w domu? Aby ujednolicić całość, należy zacząć od neutralnych i unisex kolorów, które będą pasować wszystkim mieszkańcom, zwłaszcza w pomieszczeniach wspólnych: odcienie bieli i szarości, kremy waniliowe, jasne beże… Ta baza służy następnie jako wizualne połączenie między salon, jadalnia, gabinet, kuchnia. Umożliwia również wibrowanie otaczających kolorów, nadanie skali rozrzuconym tu i ówdzie kolorowym akcentom. Aby stworzyć harmonijną paletę, trzeba więc na ogół ograniczyć się do trzech odcieni i od czasu do czasu skojarzyć je z wzorem, zasłoną, poduszką, mozaiką na ścianie… Kolejna złota zasada: weź pod uwagę gusta mieszkańców , ich wszechświata, aby znaleźć „wtórne palety”. Na pierwszym piętrze domu każdy pokój może więc stać się odzwierciedleniem osobowości. To okazja do zagrania kartą kontrastów. Ale uważaj, aby nie wpaść w „kolorową” pułapkę: wszystkie kolory domu muszą być umieszczone obok siebie bez przeklinania! Dobry test: otwórz wszystkie drzwi i przejdź z jednego pokoju do drugiego, sprawdzając, czy na oko nie ma nieprzyjemnego wrażenia „wyłamania”. Kupując obraz, jak możesz mieć pewność, że się nie mylisz? Pierwsza zasada: nigdy nie „kopiuj” od sąsiada, nawet jeśli wnętrze jest piękne. Bo na pewno jego paleta nie będzie pasować do Twojego wystroju ani Twojego charakteru! Nie wolno nam zatem zapominać, że nasze oko uwielbia kontrasty i że ściany, podłogi i sufity nigdy nie powinny być utrzymane w tym samym odcieniu. Jednolitość, czy to zielona, żółta czy czerwona, szybko staje się nie do zniesienia. Wreszcie dzisiaj jest tak wiele różnych odcieni, że łatwo się zgubić. Ideał: skoncentruj się na jednej marce farby i uzyskaj odpowiednią paletę kolorów. Możemy wtedy podejść do palety każdego z jej mebli, zwizualizować, jak poszczególne odcienie zlewają się z elementami dekoracyjnymi, wyeliminować kolory, które matowieją drewno… Potem, kiedy już zdecydowaliśmy się na odcień, pozostaje on jeszcze do przetestowania. Proces: kup bardzo małą doniczkę i pomaluj kwadrat na ścianie obok flagowych mebli. Po wyschnięciu farby możemy sprawdzić wzajemne oddziaływanie kolorów o różnych porach dnia i nocy. I powtarzaj ten sam rytuał, aż znajdziesz idealny odcień. > Więcej informacji www.lespritdcouleurs.fr