A Bóg stworzył Niewiastę, która stworzyła zmywarkę

Anonim

Aby odbić się na komentarzu od Tellou, postanowiłem napisać ten post, aby oddać Cesarine to, co należy do Cesarine (a nie do Cesarean). Moje Siostry Broni, z dumą ogłaszam, że możecie zgiąć klatkę piersiową i dopasować ramiączka biustonosza (nie, my je bardziej przypalamy, i tak nie zadzierajcie!). inżynieria krajowa: Joséphine Garis Cochrane. Ok, przyznaję, że nie jest zbyt angażująca fizycznie i krótka historia potwierdza, że jej temperament należało raczej potraktować z przymrużeniem oka. Mówi się, że pani Cochrane przy okazji wielkiego obiadu postanowiła wyjąć porcelanowe naczynia z Chin, dziedzictwo rodziny. Po przyjęciu jego służący zbierają talerze i zabierają się do zmywania naczyń. Jak na razie dobrze. Niestety służba pani Cochrane wyszczerbiła kilka talerzy i wtedy zmienia się los tej kobiety! Nie cierpiąc zmywania naczyń (tu zdajemy sobie sprawę z ekstrawaganckiej strony pani) i nie ufając już swoim służącym, oświadczyła: „No cóż, jeśli nie ma nikogo, kto wymyśli pralkę, będę musiała się tego trzymać!” (Nieco modernizuję, nie będziesz miał nic przeciwko). Pół godziny po tej trafnej uwadze pani Cochrane rozwiązała mechaniczną zagadkę pralki. "Za szybko!" powiedziałaby, opuszczając bibliotekę, w której schroniła się, aby uprawiać hazard (nadal modernizuję). Tak więc w 1886 roku Joséphine Garis Cochrane złożyła patent na pierwszą zmywarkę do naczyń. „Widzisz, my (przypis redaktora: chyba kobiety) nie mieliśmy żadnego mechanicznego wykształcenia, a to jest ogromna przeszkoda. To było dla mnie, a nie tak, jak można by się spodziewać. Nie mogłem. nie zmusić mężczyzn do robienia rzeczy moim zdaniem, dopóki nie spróbują dla siebie i nie poniosą porażki. I drogo mnie to kosztowało. Wiedzieli, że nie wiem nic o mechanice z teoretycznego punktu widzenia i nalegali, aby mieć swój własny sposób robienia rzeczy na moim wynalazku, dopóki nie zdali sobie sprawę, że moja droga była najlepsza, bez względu na to, jak tam dotarłem.” Hej tak! 1886 dziewczyn! Kobieta, która w pół godziny położyła kres problemowi brudnych naczyń! Nie wiem jak ty, ale z tego jestem dumny. Szanuj Madame Joséphine Garis Cochrane!