Obiekt po prostu estetyczny nie interesuje
Projektantka Matali Crasset nie chce się podobać za wszelką cenę, ryzykując po drodze porzucenie swoich przekonań. To sprawia, że jest jedną z najbardziej uzdolnionych w swoim pokoleniu, a także jedną z najbardziej oryginalnych. Dla niej obiekt po prostu estetyczny nie interesuje. Ważne jest, aby znaleźć nową logikę, usunąć powierzchowne, aby przejść do sedna. Jej ostatnie projekty, jej kariera, zdradzają jej stan ducha, a także to, co skłoniło ją do wykonywania tej pracy. Trzeba ją sobie wyobrazić jako dziecko, w małej wiosce, gdzie nie czuje potrzeby robienia rzeczy, ale ich rozumienia. Na przykład przedmioty. Widzi je w określony sposób i szybko uświadamia sobie, że jej spojrzenie nie jest spojrzeniem innych. Więc bardziej niż forma interesuje go funkcja. Jak ona i „inni” wykorzystają przedmiot. W zasadzie bardzo szybko zdecydowała, że "mieszkanie razem" jest jej priorytetem. W jego biurze to wyznanie wiary jest rzeczywistością. Jest zainstalowany na pięknym dziedzińcu w 20. dzielnicy Paryża. Tych, którzy dobrze ukrywają swoją grę na popularnych i tętniących życiem ulicach stolicy. Jak tylko przejdziesz przez ganek, wpisz kod i miniesz drugą bramę, to inny świat. Gigantyczne bambusy wyznaczają przestrzenie, w których możemy się domyślać warsztatów i loftów. Niektórzy powiedzieliby, że jest szykowny i modny. Chyba że jest po prostu dobrze przeprojektowany, żeby żyć razem. Za jednym z eleganckich okien wykuszowych Matali Crasset pracuje ze swoim zespołem. Widzimy ją pochyloną nad komputerem. Nic dziwnego, jest niezbędnym przedmiotem w jego codziennym życiu, podobnie jak tablet czy smartfon, i to przez długi czas. „Nie możemy bać się technologii, ale ją oswajać. " ona mówi. Baza pracy. Przykład,
jego ostatnia lampa , gdzie beton łączy się z diodami LED, tworząc obiekt, który ostatecznie ma wiele wspólnego z rzeźbą.
Lampa „Point de Suspension” firmy Matali crasset do betonu firmy LCDA. Zdjęcie: Denis Adams, dzięki uprzejmości galerii Gabrielle Maubrie Za samą przestrzenią biurową wystarczy wejść do Matali i Francisa, towarzysza i współpracownika. Pracują i mieszkają w miejscu. W tym przemówieniu projektanta jest również w jego stylu życia. „Nie możesz przeznaczyć obszaru swojego domu na jedną konkretną rzecz. Na przykład salon. Przesuwają się granice między pracą zawodową a osobistą. »Tu wszystko jest połączone, poczęstujemy się kawą obok półek z książkami i na lodówce można zasiąść na tronie.
kserografia włoskiego artysty Bruno Munari , autorka książek dla dzieci, które stały się obiektami kultu.
Kserografia Bruno Munari . Zdjęcie: DR W tej wielofunkcyjnej przestrzeni, prywatnej bez bycia, punktem połączenia pozostaje stół; w rzeczywistości kilka stołów, w razie potrzeby rozdzielonych, na których czytamy, rysujemy, jemy… To miejsce spotkań. Więc biuro gra w godzinach nadliczbowych. Przed stosem magazynów prototyp
podwójna strona przypomina nam, że design jest wszędzie. Stolik, krzesło lub siedzisko z tabletem, Double Side można przekształcić w zależności od sytuacji i doskonale odzwierciedla styl Matali Crasset. „Uwielbiam pracować w małych przestrzeniach” potwierdza pani, a jej meble odpowiadają na tę nową sytuację społeczną.
Prototyp The Double Side, redaktor Danese . Zdjęcie: DR Objects również. Przykład
zestaw tac stworzony dla Alessi . Ani okrągłe, ani kwadratowe, każda taca ma kilka stron, trochę jak mapa Francji. Chodzi o terytorium, które zaznaczamy za pomocą pozowanych rzeczy. To także medium przekazujące komunikaty typu „zadbajmy o nasze wspólne przestrzenie”. I podzielmy się. »Podkreśla.
Zestaw tac stworzony dla Alessi . Photo credit: DR Jeśli chodzi o udostępnianie, dotyczy to również muzyki, zwłaszcza jeśli płyta CD jest obiektem bliskim jej kodom. Właśnie się dowiedziała
Kanadyjski punkt Pierre Lapointe , i docenia jego talent jako autora piosenek tak samo, jak zaprojektowaną przez niego okładkę. To, co rzuca się w oczy, to kolor, jeden z jej sposobów ekspresji. A potem jest szczęśliwy i darmowy. Pojęcia, które przekazuje w szczególności poprzez swoje projekty dla CROUS. W porozumieniu z uniwersytetami przeprojektował uniwersyteckie restauracje lub, jak w Orleanie i Tuluzie, wyobraził sobie Mini M, minisupermarkety, w których studenci robią zakupy.
Punkt Album Kanadyjczyka Pierre'a Lapointe . Zdjęcie: DR Powiedziała nam już, że lubi pracować w małych przestrzeniach i przoduje w tej kategorii. Nie przeszkadza to w realizacji dużych projektów. Najnowsze: Trébédan szkoła pszenicy w trawie. Opowieść, w której łączy się dzielenie, chęć zmiany, artystyczna, środowiskowa i partycypacyjna. Wszystko to w małej, trzystuosobowej wiosce, która nie chciała stracić swojej szkoły. Oddanie wszystkim środków do wzięcia spraw w swoje ręce to główny temat tej utopii, w której uczestniczyła. I wracamy do wspólnego życia, koło się zamyka.