Chez Marie: mały kokon?

Spisie treści:

Anonim

36 m2 wszystko jasne i urocze!

W Marie wszystko jest małe i, jak mówi przysłowie: „wszystko, co małe, jest słodkie”. To dziewczęce gniazdo o powierzchni 36 m2 nie jest wyjątkiem od reguły. Marie oprowadza nas! „Przeprowadziłam się tu 5 lat temu i nie wykonywałam żadnej pracy poza malowaniem. To mieszkanie jest odzwierciedleniem tego, kim jestem, co kocham!”, wyjaśnia Marie. Młoda kobieta pracuje na pamięć, a zakupy czy majsterkowanie są robione według „słodkości rzeczy”. Ten piękny wieniec z kwiatów i te fałdy, to Marie je zrobiła! W tym bardzo kobiecym wnętrzu wszystko ma swoją historię. "Jestem chciwy !" To jak wołanie serca do Marie, która kocha dobre produkty w pięknym opakowaniu. A jeśli opakowanie jest piękne, po co je odkładać? Na swoim blacie Marie stworzyła piękną, kolorową i wyrafinowaną mieszankę. Swoją pasję do dobrych rzeczy pokazuje nawet w swojej kuchni dosłownie i w przenośni. Tutaj mały ukłon w stronę jej idola Pierre'a Hermé, którego ulotkę prezentującą makaroniki oprawiła w ramkę! „Nie jestem narcyzem, ale mam słabość, a nawet manię do antycznych luster” – przyznaje. Ten kupiła jej babcia na pchlim targu. Swój wystrój ozdobiła małymi, natychmiastowymi zdjęciami zrobionymi aparatem Fujifilm Instax mini 8. W salonie rozpływamy się w różowej sofie – Ploum Ligne Roset zaprojektowanej przez braci Bouroullec. Ta sofa dodaje szalonego uroku temu kokonowemu narożnikowi. Chcesz zwinąć się w zagłębieniu swojego wygodnego siedzenia, popijając kawę. Ta wysokiej klasy designerska sofa współistnieje z eleganckimi przedmiotami dekoracyjnymi w bardziej przystępnych cenach: stolik kawowy Fly, lampa wisząca Habitat, papierowa girlanda z dziecięcego zestawu do dekoracji urodzin. Kuchnia skąpana w świetle, oferuje praktyczny design. Marie zamontowała pod spodem duży blat z Ikei, na którym ułożyła elementy i drobne urządzenia. Ponieważ mieszkanie jest bardzo małe, pokoje sąsiadują ze sobą. Tutaj Marie idzie z salonu do kuchni. Nad drugim lustrem w salonie - również nakrapiane! - Marie zaaranżowała wiadomość na drutach, która jest bliska jej sercu. „Lubię piękne naczynia i kubki, zwłaszcza te z przesłaniem”. Bez wątpienia jesteśmy w mieszkaniu uzależnionego od mody. I nie bez powodu ta była uczennica w trybie BTS zachowała z tamtych lat nienaruszoną pasję do pięknych przedmiotów, które przechowuje w swojej wnęce pod antresolą. Na tak małej przestrzeni wszystko jest schowane w łyżce do butów! Jest to mieszkanie z lat 40-tych z ładnym parkietem celowo pozostawionym surowym, we własnym sosie. Na podłodze pod stolikiem Marie ułożyła obok siebie dwa małe dywaniki od Pimkie Home. Marie lubi modne materiały i kolory, takie jak marmur, miedź, złoto. Te podstawy nigdy nie wyjdą z mody. Ustawiła więc swój wzrok na tym stoliku kawowym z marmurowym blatem, na którym umieściła zabawną lampę z małym pingwinem i delikatną świecą zapachową R.I.V.E.

Mała wskazówka dotycząca dekoracji Marie

Nie wiesz, jak przechowywać swoje czasopisma? Marie ma dla ciebie rozwiązanie: obok swojego kominka zaimprowizowała stojak na czasopisma z miedzianego kosza znalezionego w Hemie.