Misja: zoptymalizować całą przestrzeń na parterze, wprowadzając etniczną i szykowną dekorację do całego salonu.
Instalowany od kilku lat w tym domu w Beaujolais, właściciele chcieli zmienić swój salon o powierzchni 60 m2 na parterze. Następnie poprosili Morgane Decomble, projektanta wnętrz, aby pomógł im w tym projekcie. Powierzchnia: 60 m2 w tym kuchnia 15 m2, salon 40 m2 i wejście 4 m2. Budżet: 10 000 € na prace i akcesoria. Prace wykonywane przez właścicieli. Architekt: Morgane Decomble Przy takiej powierzchni mieszkalnej czasami trudno jest zoptymalizować dostępne metry kwadratowe. Właściciele tego pięknego domu również mieli wrażenie, że mają bezużyteczne przestrzenie, zbędne metry kwadratowe, z których nie umieli korzystać. Od pierwszej wizyty projektantka wnętrz podniosła problem lokalizacyjny: salon i jadalnię trzeba było przesunąć o kilka metrów, aby optymalnie wypełnić przestrzeń. Jeden warunek dla tej pary często podróżujących: etniczna szykowna dekoracja. Ponadto właściciele jako dobrzy majsterkowicze sami wykonali prace według planów i wskazówek architekta wnętrz.Przed: duży, słabo zoptymalizowany parter
W tym dużym salonie o powierzchni 60 m2 znajduje się przedpokój, salon, jadalnia i kuchnia. Mimo to ten duży parter od razu sprawia wrażenie pustki, niezbyt ciepłego. Nie ma połączenia między salonem a wejściem i wydaje się, że pilna wydaje się optymalizacja przestrzeni tego salonu, nawet jeśli oznacza to ponowne przemyślenie lokalizacji salonu i jadalni. Wejście musi być oznakowane, aby zapewnić płynność i ciągłość eleganckiej etnicznej dekoracji, tak bardzo lubianej przez właścicieli.

Udekorowane wejście otwierające się na salon
Aby zaznaczyć wejście o powierzchni 4 m2, projektant wnętrz zdecydował się pomalować je na czarno. Śmiałe nastawienie, ale które ma niewielki wpływ i wizualnie ogranicza przestrzeń, nie dusząc jej. Biała konsola i duże lustro z naturalnego drewna zostały dodane, aby umeblować hol wejściowy i zapoczątkować etniczny szyk reszty salonu. Następnie zmieniono lokalizację salonu. Cel: wypełnienie wrażenia pustki, jakie mieliśmy po wejściu, poprzez natychmiastowe zamontowanie sof w salonie w polu widzenia odwiedzających. Ten sposób optymalizacji przestrzeni pozwoli następnie zwolnić miejsce na zmianę aranżacji reszty salonu.
Elegancka etniczna jadalnia?
Przesuwając salon o kilka metrów, projektant wnętrz miał również możliwość sprawdzenia lokalizacji jadalni, która teraz została zamontowana w rogu salonu. Rodzinny stół z litego drewna został zachowany, ale teraz jest on uzupełniony białymi krzesłami o lekkim designie, które tworzą zaskakujący efekt kontrastu, w duchu pożądanego etnicznego szyku. Przy oknie ustawiono też małą palmę, która wnosi trochę zieleni i, kto wie, podsuwa właścicielom nowe pomysły na podróż.
Stworzono nową strefę relaksu
Po przeniesieniu salonu i jadalni można stworzyć przytulną przestrzeń z widokiem na kominek. Teraz dwa kremowe fotele i rattanowa kostka zapraszają do leniuchowania. Właściciele mogą poczytać w cieple, przed przytulnym kominkiem, mając na oku małe naczynia gotujące się w kuchni.
Odświeżona kuchnia
Aby stylowo dopełnić tę rearanżację, zwiększono również kuchnię o powierzchni 15 m2. Całkowicie biały, uporządkowany blat został przesunięty i przyklejony do ściany, aby zwolnić miejsce na nowe moduły magazynowe na przeciwległej przegrodzie. Wykopano również niszę nad blatem, aby pomieścić ekspres do kawy. W tej przestrzeni musieliśmy skomponować z kilkoma istniejącymi meblami i uzupełnić o nowe miejsca do przechowywania. Efekt: przemyślany i niedrogi układ.