„Mała” fajna marka
Tym razem nie będę chwalił za piekarnik za 5000 euro czy lodówkę za 10 000. Nie, raz opowiem o „małej” ładnej marce, która pojawiła się właśnie w tym roku. W rzeczywistości nie jest to marka, to tylko jej zakres, ale ta jest tak mało znana (
Wsparciewięcej , wiesz?), że asortyment bez wątpienia stanie się marką w oczach klientów.

Więc ten zakres
Natalia (bo tak się nazywa) wpadł mi w oko, nie jest naładowany technologią, ale jego wygląd ma coś, co może się podobać. Ten „zakres” ma kilka zakresów (chcą nas zmylić w Naelii!) I przyznaję, że zakochałem się w
Gama lakierowana, najbardziej dziewczęca, cała w czarnym lakierze z różowymi wolutami. Szczerze mówiąc, dziś pewnie zainwestowałbym w więcej produktów z wyższej półki, ale gdybym miał wybór, będąc studentem, byłbym pewien, że zainwestowałbym w te urządzenia kieszonkowe. W tym asortymencie znajdziesz mini piekarnik, toster, parowar, ekspres do kawy, płytę indukcyjną, automatyczny kosz na śmieci oraz czajnik. A jeśli chodzi o ceny, wszystko to pozostaje bardzo rozsądne: około 60 euro za płytę indukcyjną, 45 euro za czajnik lub 55 euro za toster.