Pomnóż punkty świetlne w każdym pomieszczeniu
Fabrice de Logivière prowadzi Heliophane, firmę specjalizującą się w oświetleniu, zlokalizowaną w pobliżu Epinal w Lotaryngii. Wywiad przeprowadził Nadège Monschau Czy możemy zaprojektować oświetlenie naszego wnętrza w taki sposób, aby promować dobre samopoczucie? Pewny. Oświetlenie jest nawet decydujące. Może pobudzać aktywność lub sprzyjać relaksacji, zapewniać uczucie radości lub odwrotnie, smutek. Jego układ musi więc być przemyślany jak najwcześniej, od momentu budowy domu. Ponieważ po przeciągnięciu przewodów i zainstalowaniu gniazd użytkownik ma niewielkie pole manewru. A zatem należy zadowolić się istniejącymi, aby zastosować wybór świateł. Lub skorzystaj z remontu swojego domu, aby przejrzeć całą organizację elektryczną zgodnie z Twoimi potrzebami i pożądanym komfortem wizualnym … Konkretnie, jak działa terapia światłem? Kupując i instalując sprzęt, lepiej zasięgnąć porady specjalisty, aby wziąć pod uwagę trzy istotne parametry charakterystyczne dla każdej lampy: jej temperaturę barwową, moc i współczynnik oddawania barw (IRC). - Pierwszy, wyrażony w kelwinach, wskazuje, czy wytworzone światło będzie dla oka mniej lub bardziej gorące czy zimne. Aby nadać domowi ciepłą atmosferę, temperatura barwowa lamp nigdy nie powinna być zbyt wysoka. Policz mniej niż 2900 kelwinów w sypialniach i od 2900 do 3100 kelwinów w salonach. Jedynymi wyjątkami są garaż, pralnia i łazienka, gdzie można wspiąć się nawet do 4000. - Kolejne podstawowe dane: moc lampy mierzona w lumenach. Czujesz się niekomfortowo, wręcz atakowany, w salonie słabo oświetlonym lampą o wysokiej temperaturze barwowej. I odwrotnie, pomieszczenie oświetlone w sposób minimalistyczny, ale o niskiej temperaturze barwowej, wydaje się zachęcać. To taki rodzaj przytulnej, intymnej atmosfery, jaką można stworzyć w bibliotece. Zwłaszcza, że dość łatwo jest bawić się mocą światła. Na przykład możemy zmniejszyć wydajność lampy z kloszem lub obniżyć wydajność plamki, kierując ją w stronę ciemnej ściany, która pochłania więcej światła niż ściana jasna. - Wreszcie, należy wziąć pod uwagę IRC, który mierzy „jakość” wytwarzanego światła: im bliżej ten wskaźnik zbliża się do liczby 100, tym lepiej zostaną przywrócone naturalne kolory. Ogólnie rzecz biorąc, w obszarach mieszkalnych lepiej nie używać lamp o współczynniku CRI mniejszym niż 85. Jakie oprawy nadają się do uzyskania komfortu wizualnego? Generalnie nie wahaj się pomnożyć punktów świetlnych w każdym pomieszczeniu, nawet jeśli nigdy nie użyjemy ich wszystkich jednocześnie. Kolejna zasada: każda oprawa musi znaleźć swoje powołanie. Bezpośrednie światło, rozproszone przez lampę sufitową, lampę stołową lub reflektor punktowy, jest niezbędne do niektórych zadań: nad jadalnią lub blatem kuchennym, na biurku … W przeciwnym razie, aby przyjemnie ożywić każde pomieszczenie. raczej wskazane jest preferowanie światła pośredniego, albo poprzez odbijanie przepływów na ścianach, albo przez zabawę abażurami. Aby uzyskać ten miękki i rozproszony efekt, w niczym nie przypominają świetlistych gzymsów zwiniętych w suficie. Wyposażone w urządzenia elektroniczne, pozwalają na modulację intensywności w zależności od potrzeb za pomocą przycisku lub pokrętła. Dwie inne bardzo modne „nowości” oferują doskonałą ergonomię wizualną: „jasne ściany”, bardzo przyjemne w holu wejściowym i podświetlane sufity podwieszane, bardzo popularne w dużych salonach. W tym ostatnim przypadku cała powierzchnia sufitu jest wyłożona świetlówkami i pokryta płytami z pleksi. Gdy mieszkaniec wciska ściemniacz do maksimum, odczuwa wrażenie naturalnego światła. Jednak widzenie w biały dzień może być w niektórych przypadkach bardzo przyjemne. Lub bardzo praktyczne.