W swoim butiku Souffle D’interieur w Enghien-les-Bains (95) Patricia Durand łączy swoją pasję do projektowania wnętrz i zamiłowanie do innych.
„Lepiej mały dom niż duży dom”, mówi Patricia Durand z uśmiechem, pokazując swój butik z dekoracjami. Souffle D'interieur, bo tak się nazywa, jest na pewno mały, ale zdecydowanie czuje się w nim jak w domu. Uczucie, które prawdopodobnie wynika z osobowości managera, pasjonującego się dekoracją od dzieciństwa. „Moje pierwsze rysunki były ozdobionymi wycinaniami domów” - wspomina. Pięć lat temu, gdy pracowała jako kierownik salonu, przedstawiciel handlowy powiedział jej, że dekorator chce sprzedać swój sklep w Enghien-les-Bains. Patricia wykorzystuje szansę: narodziny Interior Breath. Dla menedżera jej praca sprowadza się oczywiście do wyrażania swojej pasji do dekoracji, ale także jej zamiłowania do innych. „Dbanie o wnętrze ludzi nie jest trywialne” – twierdzi – „To coś bardzo symbolicznego, bardzo osobistego. Trzeba umieć bardzo szybko zidentyfikować klienta, aby znaleźć produkt, który mu odpowiada.” W sklepie klienci mogą najpierw wybierać spośród gamy farb i tapet prestiżowej marki Farrow and Balls, przedmiotów, tkanin, mebli i dywanów. Patricia oferuje również większe prace, na cały pokój, a nawet cały dom. „Staram się pracować z ich oczekiwaniami i robić z nimi coś harmonijnego”, wyjaśnia, „Na przykład łącząc bardzo pracowity i kolorowy nadruk z bardziej stonowanym materiałem”.
