Oto bardzo niezwykłe miejsce położone w samym sercu Paryża, rue de Charonne. Mieszanka gatunków dla miejsca, które jest definiowane przez wiele aspektów: sklep, warsztat, miejsce intymne i ukryty pokój dla gości wyłącznie zaproszonych przez dom, jesteśmy w Marie Sixtine. Otwarty na początku roku, nonkonformistyczny butik, którego motywem przewodnim jest siatka. Organizowane są nawet warsztaty dziewiarskie, aby przekazać tę pasję w całkowitej prywatności. Deco.fr zaprasza do odkrycia mieszkania Marie Sixtine, małej sekretnej kryjówki z kopertową i tak szykowną dekoracją, która wita gości VIP!
Bardzo wyselekcjonowane tajne mieszkanie

© Julie AnsiauUsytuowane na piętrze sklepu mieszkanie zarezerwowane dla gości domu (dziennikarzy, uprzywilejowanych klientów lub osobistości) nabiera atmosfery poufnego kokonu. Skąpana w świetle przestrzeń wita swoich VIP-ów, którzy mogą organizować spotkania, uczestniczyć w warsztatach dziewiarskich, skorzystać z osobistych zakupów lub spędzić tam noc.
Drewniana chatka dla dorosłych

© Julie AnsiauNiespodzianką mieszkania Marie Sixtine jest oczywiście ten wysublimowany pokój. Zbudowana jak kabina, sypialnia honoruje łóżko, które wznosi się nad drewnianą platformą. Duża narzuta z moheru nadaje ton, a zasłony zamontowane wzdłuż łóżka zapewniają bardzo przytulną i intymną atmosferę.
Pompony w rzeźbie!

© Julie AnsiauW salonie zatrzymujemy się przed tą rzeźbą ścienną wykonaną… w pomponach! To było całe studio, które wyobraziło sobie to dla Marie Sixtine, jako ukłon w stronę jej pasji do dzianin. Kochamy !
Inscenizacja graficzna w łazience

© Julie AnsiauUmywalki zaprojektowane do tego miejsca wprowadzą do łazienki prawdziwą elegancję. Zestaw umywalek, luster i oświetlenia jest bardzo graficzny i elegancki. Stanowi kontrapunkt do starej wanny i tam znowu małżeństwo działa.
Wrzosowe przedmioty i bardzo eleganckie miękkie kolory

© Julie AnsiauNiczym gabinet osobliwości, mieszkanie jest zaśmiecone cierpliwie znalezionymi przedmiotami. Bardzo podoba nam się umiejętnie zainscenizowana harmonia między materiałami, epokami i kolorami. Za układem stoją dekoratorka Sandrine Place i projektantka wnętrz Baptiste Legué, dwaj entuzjaści, którzy stworzyli szykowną atmosferę.
Skandynawski i współczesny: duet, który działa

© Julie AnsiauJadalnia w Marie Sixtine jest również elegancka. Na ścianach i na ziemi są gry delikatnych kolorów. Bardzo podoba nam się połączenie skandynawskiego designu drewnianych krzeseł z wyrafinowanym i ultranowoczesnym duchem stołu. Idealny do organizowania spotkań i warsztatów w duchu „między przyjaciółmi”.
Mieszkanie pełne niespodzianek

© Julie AnsiauDywan, rama, zdjęcie, krzesło Eames… W Marie Sixtine wszystko tkwi w szczegółach. Oko wędruje i przechodzi od zaskoczenia do zaskoczenia, aby odkryć to mieszkanie z szaloną sławą. Uwielbiamy poduszki montowane na parapetach, które przekształcają je w kąciki do czytania. Więcej informacji na stronie www.marie-sixtine.com/
Delikatna kąpiel

© Julie AnsiauW dużej, jasnej łazience mieści się ładna stara wanna z lwią łapą. Odcienie szarości na ścianie narysowane w Farrow & Ball otaczają tę wodę elegancką miękkością. Lubimy też światła, które grają mosiądzem i bielą, które osadzają się szykowną nutą.
Mix & Match skomponowany

© Julie AnsiauUrok tego wyjątkowego apartamentu wynika z jego indywidualnej dekoracji. Współczesne meble bardzo naturalnie łączą się z kwiatowym freskiem inspirowanym starymi gobelinami (Atelier Poulaillon) i błyszczącymi metalami. Ładna kompozycja, która również podkreśla materiały i siateczkę dla ducha bohemy, ale szykownego.