Małe ceny, aby udramatyzować wejście

Spisie treści:

Anonim

W wersji monochromatycznej wejście nie pozostaje niezauważone

Wejście to często prawdziwa dekoracyjna zagadka: między pokojem przejściowym a schowkiem nie zawsze wiemy, jak je udekorować, aby było zarówno praktyczne, jak i estetyczne. Jednak szkoda byłoby zaniedbać wejście, ponieważ to ono nadaje ton całej reszcie domu. Oto wybór niedrogich obiektów, które zainscenizują i zaimponują galerii.

Klasyczna wersja teatralna: barok

Kiedy myślimy o teatrze, od razu wyobrażamy sobie bardzo ciężkie czerwone zasłony i złote listwy. Po stronie dekoracyjnej mamy szczęście, ponieważ styl barokowy jest w modzie i dlatego możemy znaleźć wiele przedmiotów, które ozdobią wejście: barokowy żyrandol z wisiorkami (62,50 € w Delamaison), który dopasujemy do konsoli Louisa (105 €) w Miliboo) i lustro Roby (89 euro w Deco Pas Cher). Wreszcie, nie wahamy się powiesić czerwone zasłony, takie jak te z Ale za 15 € albo dla efektu trompe l'oeil, albo do ukrycia przechowywania.

Współczesna wersja teatralna: monochromatyczna

Możemy też zdecydować się na bardziej współczesną atmosferę, ale tak samo jak teatralnie, podkreślamy wtedy nieco dziwny i dość artystyczny klimat. Tak jak na zdjęciu, ograniczamy się do jednego koloru od podłogi do sufitu, łącznie z przedmiotami. W całkowitym białym wyglądzie wyposażamy się w białe ramki Panodia (od 18 euro w Photoexpression.com), białą lakierowaną konsolę Enora (169 euro w Moovin) i białe lustro Miami (24,99 euro w Izaneo). Na koniec wybieramy haczyki, które mogłyby uchodzić niemal za dzieła sztuki współczesnej, takie jak Hoffy, które do perfekcji imitują czajniki (13€ za 2 w Zalando).