Testowałem dla Ciebie: Philips Screeneo

Anonim

Kiedy przechodzisz od mini-telewizora do wielkoformatowego i wielkoformatowego obrazu z Philips Screeneo, projektorem LED, aby zobaczyć życie w wielkim stylu… Mam w domu telewizor, który jakoś dostałem – powiem, nie umiem powiedzieć, ile cali ma ekran. Przetestujmy obraz wielkoformatowy dzięki bardzo stylowemu projektorowi LED Philips Screeneo. Przede wszystkim obiekt. Screeneo jest dostarczany w poręcznym, miękkim etui. Pasek - z eleganckiej skóry - pozwala na jej wyciągnięcie. Podoba mi się projekt - skórzany pasek robi dużo, ale podoba mi się płynne i zwarte linie. I rzeczywiście, Philips Screeneo otrzymał w 2014 roku projekt IF Product Design, przepraszam. Głośniki i subwoofer są zintegrowane, aby uzyskać bardziej spójną konstrukcję - i praktyczny projekt również temu służy. Umieszczam więc przedmiot bez żadnych komplikacji w moim salonie. Kładę go nieco wysoko na małym stoliku do kawy, który stawiam przy mojej białej ścianie. Ponieważ to jest rewolucja Screeneo: możesz ustawić swój projektor kilka centymetrów od ściany, aby działał. W zależności od tego, czy umieścisz projektor mniej lub bardziej blisko ściany - od kilku centymetrów do nieco mniej niż 50 cm - otrzymasz obraz od 50 do 100 cali. Co bardzo miłe, Screeneo jest bardzo przenośne. Tutaj wkracza ten skórzany pasek, który tak bardzo kocham. Nie musisz konfigurować pokoju specjalnie pod swój projektor. Przenośność wynika również z tego, że możesz połączyć się z Wi-Fi lub siecią domową przez DLNA lub Bluetooth. Tak mogłem zobaczyć Szalony dzień Ferrisa Buellera Johna Hughesa w moim salonie lub Ładnie w różowym Howarda Deutcha w moim pokoju - idę pełną parą filmy dla nastolatków Lata 80-te nikomu nie mów… Dla tych, którzy wolą kable, jest to możliwe dzięki złączu HDMI, czytnikowi kart SD lub portowi USB. I nie zapominamy o zintegrowanym dekoderze TNT. w Szalony dzień Ferrisa Buellera Matthew Broderick był żartobliwy i na swoją korzyść wizualnie; w Ładnie w różowym , suknie balowe mieniły się. Obraz jest dobry, dźwięk jednakowy. Negatywne punkty, są dla mnie dwa i pół: 1. interfejs Androida, którego nie znałem, zbyt przyzwyczajony do czegoś innego; 2. brak obsługi napisów dla filmów w formacie .mkv; 2.5. cena produktu, trochę wysoka. Podsumowując, chciałbym powiedzieć, że jestem zachwycony tym produktem, który odesłał mój mini-telewizor w zapomnienie. Przyzwyczaisz się do jakości obrazu. Projektor Philips Screeneo HDP 1590TV, 1199 euro.