Jak przeżyłem swoją pracę? Krok 2: zorganizuj dzień po dniu!

Spisie treści:

Anonim

Nasze wskazówki dotyczące pracy w 100% z Zen

To wszystko, zaczynajmy! Po tygodniach myślenia o planach (otwarta czy zamknięta kuchnia?), budżetowaniu nocy (zimne poty), godzinach spędzonych na Pintereście (i tym poczuciu życia w Skandynawii) wszyscy jesteśmy gotowi do pracy! Ale przed ustaleniem terminu rozpoczęcia prac do ustalenia jest jeden drobny szczegół, a nie najmniej… Organizacja codziennego życia podczas remontu mieszkania! W naszym przypadku udało nam się zostać na miejscu… Praca odbywała się „tylko” na 55 m2 parteru, co pozwoliło nam zamieszkać na piętrze w naszym duplexie. Jeśli byliśmy zachwyceni, że mogliśmy zaoszczędzić pieniądze na czasowy wynajem lub uniknąć przebywania przez dwa miesiące u bliskich, musieliśmy się zorganizować tak, aby na małej przestrzeni móc żyć w idealnej harmonii. Z maluchem i sypialnią gościnną o powierzchni 12 m2 przekształconą w kuchnię, salon, biuro i pralnię, wyzwanie było trudne! Oto kilka lekcji wyciągniętych z tego doświadczenia… wszystko w rozwiązłości!

Sortuj i zachowaj najpotrzebniejsze rzeczy

Jedno jest pewne: przed rozpoczęciem pracy niezbędne jest sortowanie! Jak robimy za przeprowadzkę, dajemy, sprzedajemy, wkładamy kartony… Krótko mówiąc, opróżniamy pokoje do remontu i na co dzień przechowujemy niezbędne rzeczy, aby nie być obciążonym. Patelnie, raclette, drobiazgi, fotele zostały wstawione do garażu… A my trzymaliśmy na górze ekspres do kawy, mikrofalówkę, dwa garnki i trochę sztućców. Była to również okazja do sprzedania starej szafki telewizyjnej, znoszonego dywanika i szafek ze starej kuchni. Wystarczy zarobić trochę kieszonkowego na udekorowanie naszego przyszłego wnętrza po skończonej pracy! Wskazówka: zadzwoń w sieciach społecznościowych, do znajomych, aby pożyczyć ci kompaktowy sprzęt (mała lodówka, elektryczna płyta grzejna itp.). Bardzo praktyczne na małych przestrzeniach!

Opracuj salon z kokonem

Jeśli tak jak my pozostajesz na miejscu podczas pracy, ważne jest, aby móc urządzić przyjemny salon, nieważne jak mały! To bardzo pomaga dzieciom przeżyć ten nieco niepokojący okres przejściowy… Sypialnia gościnna na piętrze została przekształcona w pokój wielofunkcyjny, więc musieliśmy podwoić naszą wyobraźnię, aby była trochę feng shui. Wreszcie udało nam się wszystko zmieścić (i zachować przestrzeń do poruszania się tak, tak!) Optymalizując maksymalnie: minimalistyczną jadalnię (składany stół i trzy krzesła), wysoki blat roboczy jako aneks kuchenny oraz sofę Ikea w pokój dzienny dla wygody. Ale aby naprawdę poczuć się tam "jak w domu", konieczne jest osobiste podejście! Zadbałam więc o przyklejenie zdjęć na ścianie, postawienie mnóstwa zielonych roślin na półkach ściennych i małego kolorowego dywanu na podłodze. Czy nie jesteśmy tu dobrzy ? (trochę ciasno, ale dobrze, prawda?) Niezbędne jest spersonalizowanie tymczasowego salonu, aby dobrze się w nim czuł!

Ustal zasady i trzymaj się ich

W tym okresie przejściowym obowiązują zasady domowe! Zmieniają się rutyny, szybko pojawia się nieład, przeludnienie sprzyja napięciu… A dzieci trochę za bardzo korzystają z „kampingowej” atmosfery! Nie panikuj ! Aby wyjść (bez szwanku), wystarczy ustalić zasady życia i się ich trzymać! Nie zmieniamy rozkładu przed snem, zmuszamy się do natychmiastowego odkładania rzeczy, które leżą, w weekendy wychodzimy na antenę i zachowujemy prywatność. Nie, pokój rodziców to nie pokój zabaw, a łóżko to trampolina… Kuszące wiem, ale nie! Podczas budowy każdy ma swoją własną przestrzeń życiową, aby żyć w harmonii!

Relatywizuj… W końcu to tymczasowe!

Nie jest łatwo żyć z pracą w domu. Oprócz stresu związanego z miejscem i nieprzewidzianymi wydarzeniami konieczne jest zarządzanie nową organizacją dnia. Więc tak, w pewnym momencie kurz wpada nam do nosa i chcemy wysłać wszystko walca (jesteśmy trochę zmęczeni zmywaniem naczyń w wannie trzeba powiedzieć)! Normalna reakcja, ale trzeba ją szybko przezwyciężyć. Staraj się zachować perspektywę… Za kilka tygodni będziesz mógł urządzić wielką imprezę ze znajomymi w swoim nowym kokonie (i tak uważaj na świeże farby!). Co pomogło mi wziąć sprawy po bezpiecznej stronie? Pomyśl o wystroju mojego przyszłego nowiutkiego parteru! Wciąż szukałam inspiracji na Pintereście, lokalizowałam meble w magazynach, wyobrażałam sobie efekt końcowy… A potem trzeba odpuścić! Wszystko to jest bardzo tymczasowe i wnosi trochę „wakacji” do naszego codziennego życia… No chodź, w końcu możemy pozwolić im od czasu do czasu skakać na trampolinie na łóżku! (pod warunkiem, że włożą kołdrę z powrotem, zgadzamy się)! Czekając na zakończenie pracy, inspirujemy się jej przyszłą dekoracją! Teraz, gdy wszystko jest ustawione, projekt dobrze przygotowany, a codzienność dobrze zorganizowana… Pracę można rozpocząć! Następny krok: monitoring witryny. Kask obowiązkowy!